Kim jestem?

moon_chimney2
fot. https://www.instagram.com/_mtnoname_/

Zamykam oczy.

I zadaję sobie pytanie: “Kim jestem?”.

Odpowiedź nie jest słowem.

W życiu robimy różne rzeczy. Reperujemy samochody, odprawiamy mszę, wykładamy na uczelni, sprzedajemy w sklepie. Mechanik, ksiądz, wykładowca, sprzedawca. To role, które są jak strój, jaki decydujemy się włożyć.

Zamykam oczy jeszcze raz.

W myślach widzę strój dla siebie. Nie mogę nie czuć tego, co czuję. Uśmiech, wszechogarniający. Spokój. I…coś we mnie tańczy. Nauczyciel duchowy. To mój strój. Moja rola.

Podnoszenie świadomości. Zaszczepianie nadziei, miłości, zaufania. Przypominanie ludziom ich prawdziwej natury. Ułatwianie przejścia przez trudności, z jakimi się mierzą. Zwrócenie ich uwagi do wewnątrz. Nie – wszystkowiedzący, nie – oderwany od życia, nie – lepszy od innych, nie – “twoja jedyna słuszna droga”. Sługa. Ale mądry sługa, który z szacunkiem traktuje ludzi, nie wyłączając spośród nich siebie.

Nauczyciel to powołanie. To słowo zawsze miało dla mnie piękno, ciepło, pokorę i godność. Nauczyciel duchowy to dla mnie ktoś, kto służy. Komu? Temu, kto go potrzebuje i kto wyciągnie rękę, kto widzi sens w tym, żeby do niego przyjść.

W pewnym momencie uśwadomiłam sobie, że to jest właśnie strój dla mnie. Strój, który wielu może wydać się dziwny i niedzisiejszy, ale nie ma to znaczenia. Strój ten przymierzałam skrycie od wielu lat, choć w końcu trafił do szafy z metką “niemożliwe”. Dziś wiem, że niemożliwe jest możliwe, tak po prostu.

Jeśli mnie nie potrzebujesz, to bardzo się cieszę. Trzymam za Ciebie kciuki, kimkolwiek jesteś. Są jednak tacy, szczególnie w dzisiejszych czasach, którzy potrzebują duchowości jak wody, a samym trudno jest im dotrzeć do jej źródła.

Dobrze – możecie powiedzieć. Ale nauczycielem jakiej tradycji duchowej jesteś? Nie nazwę się w żaden sposób, bo nie byłoby to zgodne z prawdą. Trening ninja przyniosło mi życie. Inspirację czerpię ze słów wielu nauczycieli reprezentujących różne tradycje duchowe. Szczególnie bliskie mi postacie to Jezus, Maria, Budda, Padmasambhava, mój własny Anioł-Stróż 🙂 Z dzisiejszych nauczycieli – Eckhart Tolle, Deepak Chopra. Słowa wielu, wielu innych również prowadzą mnie na mojej drodze. Trudno byłoby ich tutaj wymienić. Bliska jest mi rowniez filozofia zen.

To moze jeszcze jedno pytanie: czy wiem juz wszystko? Nie. Nie znam kogoś, kto wie wszystko. Każdy dzień przynosi rozwój i Nowe. Czekając na doskonałość można przeczekać wiele żywotów. Tylko po co?

Tekstem tym chciałam się przywitać i powiedzieć wam od siebie, że jakikolwiek strój wam się marzy, jeśli czujecie się w nim szczęśliwi, na pewno będzie wam w nim pięknie. Może na razie przymierzacie go, kiedy nikt was nie widzi. Ale kto wie, może przyjdzie taki dzień, że pokażecie się w nim nam wszystkim…?

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s